Nazywają mnie Roxy…

Zamach

27/06/2009

No Comments

Posted: Ludzie i społeczeństwo

Szedł pustą uliczką, gdy kula przeleciała tuż obok jego głowy. Odruchowo skulił się i przebiegł kilkanaście metrów pod murem. Usłyszał za plecami kolejne wystrzały. Zobaczył uchylone drzwi i wślizną się do środka.

Posted: Aktualności

Jako Polka, jako obywatelka RP i jako człowiek, któremu zależy aby ten kraj się rozwijał i był szanowany na międzynarodowej arenie, muszę skomentować incydent w Gruzji. Stanowisko prezydenta jest wyjatkowym stanowiskiem. Prezydent to osoba publiczna i w momencie, kiedy mężczyzna czy kobieta zostaje prezydentem przestaje być zwykłą osobą i nie ma prywaty.