Nazywają mnie Roxy…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 głosów, średnia: 4,00 z 5)
Loading ... Loading ...

Posted: Moja przeszłość

W przedszkolu codziennie dzieje się coś nowego. Dlatego Małgosia bardzo chętnie do niego chodziła. Dla niej nie miało znaczenia, że trzeba wcześnie wstać z ciepłego łóżka. Grzecznie się ubierała, wypijała kakao i trzymając mamę za rękę maszerowała do swojego przedszkola. Małgosia była towarzyską dziewczynką i bardzo chętnie bawiła się z wszystkimi dziećmi.
Jej najlepszą przedszkolną przyjaciółką był Agatka i to z nią najchętniej Małgosia bawiła się w przedszkolu. Najbardziej zadowolone były dziewczynki wtedy gdy pani pozwalała na malowanie farbkami. To była dla nich niesamowita zabawa gdy tworzyły swoje dzieła. Na tych obrazach czasem był las, innym razem jezioro, czasami domek dziadków, albo ulubione zwierzątko. Pomysłów i wyobraźni żadnej z dziewczynek nie brakowało. Pewnego dnia pani oznajmiła dzieciom, że czeka je niespodzianka. Okazało się, że będą miały okazję tworzyć obrazki na szybie czyli witraże. Dzieci się dowiedziały, że do malowania takich witraży używa się innych farb niż do malowania po papierze. Są to farbki witrażowe. Dzieci były zachwycone pomysłem. Stwierdziły, że te nowe farbki są fajniejsze nawet niż ciastolina.

Podobne opisy:

  1. Lalki dla dziewczynek dużych i małych Czy lalki są tylko dla dziewczynek? Oczywiście, że nie. Od...
  2. Sklep z zabawkami: sprzedaż w internecie Specyfika sprzedaży internetowej wymaga szczególnej organizacji sklepu. Sklep z zabawkami...
  3. Wycieczka do domków z drewna Tej zimy w mojej szkole organizowany był wyjazd w góry....
  4. Wakacyjny czarter jachtów Podczas ubiegłorocznych wakacji, razem z grupą przyjaciół z pracy postanowiliśmy...
  5. Domy drewniane Wczoraj rano, czytając gazetę, zobaczyłam oferty budowy drewnianych domków. Zaczęłam...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.