Posted: Ludzie i społeczeństwo
Szedł pustą uliczką, gdy kula przeleciała tuż obok jego głowy. Odruchowo skulił się i przebiegł kilkanaście metrów pod murem. Usłyszał za plecami kolejne wystrzały. Zobaczył uchylone drzwi i wślizną się do środka.
Zatrzymał się w półmroku. Unormował oddech i rozejrzał się wokół. Znajdował się w dużym magazynie pełnym kartonów. Po opisach zorientował się, że w kartonach znajdują się kasy fiskalne. Uśmiechnął się. Od zawsze kasy fiskalne kojarzyły mu się z czymś czego unikał – z podatkami. Wprawdzie płacił podatki pośrednie, do czego służyły kasy fiskalne, gdy coś kupował, ale nigdy nie płacił podatków bezpośrednich. Nie było to możliwe w jego zawodzie najemnika. Nauczył się zabezpieczać swoje pieniądze przed urzędami skarbowymi.
Rozmyślania przerwał mu jakiś ruch na zewnątrz. Czuł lekki strach, ale przede wszystkim ekscytację. Został wyszkolony do walki i to ona była jego żywiołem. Przesunął kasy fiskalne i cicho stanął pomiędzy kartonami. W kaburze spoczywał pistolet, ale nie sądził, że będzie mu potrzebny. Nie chciał robić hałasu. Po chwili zobaczył go. Facet poruszał się cicho i z dużą wprawą. Był doświadczonym zabójcą. Jednak nie na tyle doświadczonym, by zdążyć zareagować. Po chwili leżał na ziemi ze skręconym karkiem.
Podobne opisy:
- W poszukiwaniu przekąski Tego dnia nasz misio obudził się wyjątkowo głodny. Podreptał nad...
- Wizyta u dentysty – protetyka Warszawa Mam problem. Wykruszyła mi się jedynka. Wygląda to niespecjalnie, fakt...
- Kowalstwo artystyczne Pół roku temu kupiłam z mężem dom. Obecnie zajmujemy się...
- Aparaty na zęby Pamiętam, że zawsze miałem problemy z krzywymi zębami, a konkretnie...
- Zostawić za sobą wszystko Czasem ludzkie życie bywa bardzo powikłane. Trzeba wówczas jakiegoś impulsu,...


(2 głosów, średnia: 3,50 z 5)