Posted: Moje życie
Powiedziano mi tylko, że jest to tajny projekt i zapytano, czy chcę przy nim pracować. Zgodziłem się, choć zastanawiałem się czy postąpiłem słusznie. Ostatecznie jednak zwyciężyła wysokość pensji. Ten argument przemawia prawie do każdego. Do mnie też trafił.
Tak oto nadszedł pierwszy dzień w nowej pracy. Prowadzono mnie przez podziemne hale, gdzie obok mnie przesuwały się taśmociągi pełne dziwnych podzespołów. Niespotykane były nie tylko wytwarzane części, ale nawet używany do tego celu sprzęt. Zarówno komputery, jak i miksery oraz przenośniki były mi całkowicie nieznane. Całość była całkowicie zautomatyzowana. Tu nawet klawiatura czy łączenie taśm w taśmociągu wyglądało inaczej. Stosowano nowatorskie technologie i wymagano od pracowników całkowitej dyskrecji. Już wkrótce miałem się zapoznać ze szczegółami projektu. Nie bardzo też jeszcze rozumiałem na czym będzie polegała moja praca. Takich pieniędzy, jakie mi zaproponowano, nie dostaje się za byle co.
Za milczącym przewodnikiem przeszedłem do kolejnego pomieszczenia, które zdumiało mniej jeszcze bardziej, niż opuszczona przed chwilą hala. Tam jeszcze mogłem się domyślać przeznaczenia urządzeń, tu byłem całkowicie zdezorientowany.
Podobne opisy:
- Zostawić za sobą wszystko Czasem ludzkie życie bywa bardzo powikłane. Trzeba wówczas jakiegoś impulsu,...
- Portal podróżników Kolejne wakacje zbliżały się wielkimi krokami, jak zwykle całą rodzinką...
- Leczenie za granicą Dwa lata temu dowiedziałam się, że jestem chora. Byłam u...
- Kolejny dzień z życia Roxy Cześć Wszystkim. Przykro mi to mówić, ale życie jest do...
- O mnie Witam wszystkich na moim blogu. Jestem Roxy, tak po prostu...
